W sklepie spożywczym ekspedientki słuchają komunikatu radiowego:
- Dziś rano uciekł z ZOO głodny goryl. Uwaga, może być niebezpieczny!
W tej chwili wchodzi do sklepu jakiś dziwny osobnik ubrany w dres. Wyjmuje rewolwer i chowając ogon w kieszeni, mówi:
- Dawać worek wiórków kokosowych, ale już!
Losowe Dowcipy:
W ZOO miejskim padł goryl. Rozpoczęto więc starania o sprowa... Więcej
Niedźwiedź każdego, kogo spotka w lesie, bije jajami po plec... Więcej
Siedzi zajączek i cos pisze. Podchodzi wilk:
- Zajączk... Więcej
-Co pana do mnie sprowadza? - pyta lekarz pacjenta.
-J... Więcej
JEZUS CIE KOCHA.... a reszta uważa cię za zwykłego dupka. Więcej