W pewnej wędrownej trupie cyrkowej magik wyczarowywał z kapelusza jajka, kurę oraz koguta. Wkrótce trupa rozleciała się. Po kilku miesiącach bezrobotny magik otrzymał list z propozycją występów w innym cyrku. Odpisał:
- Za późno. Numer zjedzony.
Losowe Dowcipy:
Wszelkie próby zapłodnienia samicy orangutana nie udają się,... Więcej
Żona policjanta wygląda przez okno i krzyczy do męża leżąceg... Więcej
Pan docent powiedział, że żona pana doktora to laboratoryjna... Więcej
Przez wieś jadą wozy cyrkowe. Nagle do uszu jadących cyrkowc... Więcej
Niedźwiedź zakazał w lesie się załatwiać. Ale pewnego dnia z... Więcej